Skupmy się na człowieku. Najłatwiej byłoby napisać: „Robert Prevost urodził się 14 września 1955 r. w Chicago”. To zdanie mamy już za sobą. Dalton, południowe przedmieścia jednego z największych miast Stanów Zjednoczonych, usytuowane jest tuż obok dzielnic „trudnych” – z przestępczością i słabymi więziami społecznymi. Jeszcze przez 9 lat oficjalnie w USA będzie obowiązywać segregacja rasowa, choć akurat wysunięte daleko na północ Chicago jest często celem ucieczek gnębionych czarnoskórych z południa. W północnej części miasta, w 21 dzielnicy, zwanej Avondale lub bardziej swojsko – Jackowem, mieszka ogromna diaspora Polaków. Z niej co roku wyrusza maryjna piesza pielgrzymka polonijna do Merrillville w stanie Indiana, która przechodzi przez Dalton. To jednak pomysł stosunkowo nowy, a Robert Prevost wyniósł doświadczenie kulturowej różnorodności najpierw ze swojego domu.
Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 20/2025, na stronie dostępna od 12.06.2025